Antoni Sztaba: Teatr był przypadkiem, ale stał się spełnieniem. „Facet z papieru” porusza do bólu
Antoni Sztaba: Zawsze bardziej widziałem siebie w filmie czy w serialu. Teatr wydarzył się przez przypadek, ale bardzo się w nim spełniam Aktor przyznaje, że choć zawsze bardziej pociągał go srebrny ekran i przemysł filmowy, to doskonale czuje się również na teatralnej scenie. Jest to dla niego prawdziwy sprawdzian umiejętności, bo tutaj przecież nie ma dubli, a w świetle […]
Czytaj dalej