Dlaczego świat wciąż kocha Chopina?
W 1910 roku, w Żelazowej Woli urodził się człowiek, który udowodnił, że muzyka nie potrzebuje słów, by opowiedzieć o tęsknocie za ojczyzną. Fryderyk Chopin – romantyk o delikatnym zdrowiu, ale potężnym duchu – pozostaje do dziś najbardziej rozpoznawalną polską marką na świecie.

Co sprawia, że jego nokturny czy mazurki wciąż wygrywają z nowoczesnymi hitami w rankingach popularności? To nie tylko kwestia technicznej wirtuozerii. Chopin jako jeden z pierwszych pokazał światu, że „polskość” to nie tylko historia i polityka, ale przede wszystkim unikalna wrażliwość. W jego nutach zamknięty jest szum polskich wierzb i rytm ludowego tańca, które przeniósł do najelegantszych salonów Paryża.
Dla nas, Polonii, Chopin jest kimś więcej niż kompozytorem. Jest symbolem emigranta, który choć fizycznie musiał opuścić kraj, serce na zawsze zostawił nad Wisłą. Dziś, w dniu jego urodzin, warto na chwilę zatrzymać się w biegu, włączyć „Etiudę Rewolucyjną” i poczuć tę dumę, którą on czuł za każdym razem, gdy zasiadał do fortepianu.
