Świat muzyki pogrążył się w żałobie. W wieku 75 lat zmarła Bonnie Tyler – jedna z najbardziej charakterystycznych wokalistek w historii muzyki rozrywkowej. Informację o jej śmierci przekazała rodzina oraz zespół artystki w oficjalnym komunikacie opublikowanym na jej stronie internetowej.
Bonnie Tyler zmarła w szpitalu w Portugalii, gdzie od kilku tygodni przebywała po nagłej operacji jelit. W ostatnich miesiącach jej stan zdrowia był bardzo poważny – artystka przeszła zabieg ratujący życie, była w śpiączce farmakologicznej, a później pozostawała pod opieką lekarzy na oddziale intensywnej terapii. Mimo wcześniejszych informacji o stopniowej poprawie, doszło do tragicznego finału.
Urodzona jako Gaynor Hopkins w Walii, Bonnie Tyler rozpoczęła karierę muzyczną w latach 70. Światową sławę przyniosły jej takie przeboje jak „It’s a Heartache”, „Total Eclipse of the Heart” czy „Holding Out for a Hero”. Jej charakterystyczny, chropowaty głos stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych w historii muzyki pop i rock.
Album „Faster Than the Speed of Night” z 1983 roku uczynił ją pierwszą kobietą, której płyta zadebiutowała na pierwszym miejscu brytyjskiej listy sprzedaży. W kolejnych dekadach nadal koncertowała, nagrywała nowe albumy i pozostawała aktywna na scenie muzycznej. W 2013 roku reprezentowała Wielką Brytanię podczas Konkursu Piosenki Eurowizji.
Twórczość Bonnie Tyler od ponad czterech dekad inspiruje kolejne pokolenia artystów i fanów na całym świecie. Jej utwory do dziś rozbrzmiewają w filmach, programach telewizyjnych i rozgłośniach radiowych.
Jej śmierć była dla fanów ogromnym zaskoczeniem. Jeszcze kilka tygodni temu pojawiały się informacje o stopniowej poprawie stanu zdrowia artystki, a organizatorzy liczyli, że jesienią powróci na scenę. W związku z chorobą odwołano lub przełożono letnie koncerty, jednak planowano wznowienie trasy po zakończeniu leczenia. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, Bonnie Tyler zmarła w wyniku powikłań związanych z chorobą, na którą była leczona.
Rodzinie i bliskim artystki składamy wyrazy współczucia.
Foto: FB/BonnieTylerOfficial

