Dziś, 17 lutego, przypada „Śledzik” – tradycyjny kulminacyjny punkt ostatków. To ostatni dzień hucznych zabaw, tańców i biesiadowania przed rozpoczynającym się jutro okresem Wielkiego Postu.
„Śledzik”, zwany w niektórych regionach Polski „podkoziołkiem” lub po prostu zapustami, to święto ruchome, nierozerwalnie związane z kalendarzem chrześcijańskim. Wypada zawsze we wtorek poprzedzający Środę Popielcową. To czas, w którym tradycja ludowa miesza się ze współczesnym stylem życia, dając nam okazję do ostatniego karnawałowego spotkania z bliskimi.
Od hucznych zapustów do postnej ryby
Historycznie ostatki były okresem niezwykle intensywnym. Na wsiach organizowano barwne korowody, a w miastach wystawne bale. Nazwa „Śledzik” upowszechniła się jako symbol pożegnania mięsnych potraw. Śledź – ryba tania i ogólnodostępna – stawał się głównym bohaterem postnego jadłospisu, który obowiązywał przez kolejne 40 dni.
Karnawał 2026 pod lupą
Tegoroczny karnawał był wyjątkowo intensywny, pełen wydarzeń kulturalnych i balów charytatywnych, o których informowaliśmy na łamach PPTV. Dziś lokale w całej Polsce i w skupiskach polonijnych za granicą przeżywają prawdziwe oblężenie. Restauratorzy przygotowują specjalne menu, w którym śledź występuje w dziesiątkach odsłon – od tradycyjnej śmietany po egzotyczne marynaty.
Jutrzejsza Środa Popielcowa wprowadzi nas w czas wyciszenia i refleksji. Zanim to jednak nastąpi, życzymy wszystkim udanego i radosnego zakończenia karnawału!
