Zofia Zborowska-Wrona w TVN: Rodzina ponad wszystko czy policyjna misja?

Wiadomości

Zofia Zborowska-Wrona: Dla mnie rodzina jest niesamowicie ważna. Nie wyobrażam sobie, żeby praca była ważniejsza niż moje dzieci

Aktorka dostrzega pewne podobieństwo do swojej bohaterki z serialu „Młode gliny”, bo obydwie są mężatkami i mają dwójkę dzieci, natomiast w odróżnieniu od niej policjantka często na pierwszym planie stawia pracę, a nie rodzinę, co powoduje problemy w jej życiu prywatnym. Zofia Zborowska-Wrona cieszy się, że w obsadzie tej produkcji znaleźli się młodzi, niezwykle charyzmatyczni aktorzy, którzy wnoszą na ekran pewien powiew świeżości i budzą zaciekawienie wśród widzów.

– W serialu „Młode gliny” gram Agatę Bożyk-Lis i razem z komisarzem Decem i z szefową Muszyńską jestem z trochę starszej gwardii. Moja rola jest ciekawa, bo niektóre aspekty są wzięte ze mnie, też mam męża i dwójkę dzieci i wiadomo, raz jest lepiej, raz gorzej, zwłaszcza gdy dzieci są małe. Natomiast misyjność, powołanie Agaty do tego zawodu i trochę też brak dystansu mnie od niej oddalają, bo jednak nie wyobrażam sobie, żeby praca była ważniejsza niż moje dzieci. A u Agaty różnie to bywa, co jest potem powodem różnych kłótni i trudnych sytuacji z mężem. Ten wątek jest tam bardzo fajnie pokazany – mówi agencji Newseria Zofia Zborowska-Wrona.

Serial „Młode gliny” skupia się na pracy funkcjonariuszy policji, którzy dopiero zaczynają służbę. Są pełni pasji, wiedzy i chęci, ale brakuje im doświadczenia. Stawiają czoła trudnym sprawom, biurokracji, etycznym dylematom i wymagającym przełożonym. Czasami jednak w tych zmaganiach mogą liczyć na wsparcie doświadczonych kolegów. Zofia Zborowska-Wrona tworzy duet z Katarzyną Gałązką.

– Ona gra młodą glinę, a ja gram doświadczoną wygę, której została przydzielona, za przeproszeniem, jakaś upierdliwa gówniara i musiałyśmy się jakoś dotrzeć. Świetnie mi się z Kasią pracowało i myślę, że naszą parę dobrze się ogląda. Każdy odcinek to jest nowa sprawa kryminalna – mówi.

Mimo że nowa produkcja stacji TVN jest już kolejną propozycją w segmencie seriali kryminalnych, to zdaniem aktorki ma ona duży potencjał. Oprócz ciekawego scenariusza jej jakość podnosi dobrze dobrana obsada. Obok znanych i lubianych twarzy pojawiły się bowiem nowe intrygujące nazwiska.

– Mamy wiele młodych, nowych, niewyświechtanych twarzy i to mi się bardzo podoba, że TVN dał szansę komuś innemu. Na odbiór na pewno przełoży się energia tych młodych ludzi, którzy czekali na swoją szansę i włożyli całe serce w te postaci. Do tego odcinki są bardzo dobrze napisane, więc liczę na to, że się będzie podobać. Jeden odcinek był tak mocny, że gdy go czytałam, to autentycznie robiło mi się słabo – dodaje Zofia Zborowska-Wrona.

Premierowe odcinki serialu „Młode gliny” można oglądać na antenie TVN od poniedziałku do czwartku o godz. 21:35. W obsadzie znaleźli się: Katarzyna Gałązka, Dominika Kryszczyńska, Wiktoria Gąsiewska, Aleksandra Domańska, Marcel Opaliński, Robert Koszucki i Bartosz Obuchowicz.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *