AI to nie „magiczna różdżka”. Czas na powrót do etyki i ludzkich kompetencji!

Wiadomości

Firmy wdrażają model rozwoju oparty na etyce. To zyskuje na znaczeniu w dobie boomu technologicznego

Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców Business Centre Club
Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji, Huawei Polska
Olaf Piechociński, wiceprezes zarządu, Autotorino Warszawa, diler Mercedes-Benz

Branżowe raporty coraz częściej wskazują na pewne rozczarowanie firm pierwszym etapem wdrażania narzędzi sztucznej inteligencji i powrót do wzmacniania zespołów ludzkich. To oznacza odchodzenie od bezrefleksyjnej automatyzacji i przekonania, że AI może zastąpić pracowników. – Rozwój technologii musi iść w parze z etyką i odpowiedzialnością – podkreślali przedstawiciele pracodawców na Gali Liderów Biznesu BCC. Dotyczy to nie tylko obszaru nowych technologii, ale i strategii zrównoważonego rozwoju. Transparentność, odpowiedzialne zarządzanie danymi oraz realne działania środowiskowe i społeczne stają się kluczowe dla partnerów biznesowych i konsumentów.

– Model wzrostu oparty na innowacjach może jeszcze trwać, co nie zmienia faktu, że firmy są dosyć mocno rozczarowane pierwszym okresem wdrażania sztucznej inteligencji. Jest to prawdopodobnie związane z tym, że oczekiwania wobec AI były bardzo wysokie, ale okazało się, że nie ma cudów, bo takie się nie zdarzają. W związku z tym firmy znowu zwracają się do pracowników, ponieważ dostrzegają, że miękkie kompetencje, kognitywne umiejętności są ciągle w cenie – mówi agencji Newseria Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców Business Centre Club.

Jak wynika z raportu Gartnera, do 2027 roku 50 proc. firm, które redukcję etatów przypisywały AI, będzie ponownie zatrudniać pracowników do wykonywania zbliżonych zadań. Ponadto tylko 20 proc. liderów obsługi klienta rzeczywiście zredukowało zatrudnienie agentów dzięki sztucznej inteligencji.

 Taka zmiana oznacza prawdopodobnie mniejszy przechył w stronę sztucznej inteligencji czy cyfrowych rozwiązań. Menedżerowie, którzy myślą przyszłościowo i są wizjonerami, nie będą stawiać tylko na jedną formę rozwoju, tylko raczej będą szukali form mieszanych – ocenia Łukasz Bernatowicz.

Na taki trend wskazuje również raport ManpowerGroup. Choć 61 proc. firm zapowiada zwiększenie inwestycji w automatyzację, widać także odejście od bezrefleksyjnego wdrażania nowych technologii. Jak wskazują eksperci, dotychczasowy trend wiązał się z błędnym przekonaniem, że automatyzacja i narzędzia AI mogą kategorycznie zastąpić pracowników. Doświadczenia ostatnich lat skłaniają część liderów do ponownego wzmacniania zespołów ludzkich. Jednym z obszarów umiejętności, które będą najtrudniejsze do zautomatyzowania, są te związane z oceną etyczną.

– Rola etyki, która rośnie wraz z rozwojem firm, wiąże się z tym, że zaczynamy dostrzegać walory cech charakterystycznych tylko dla ludzi. Sztuczna inteligencja jest pozbawiona etyki i trudno wymagać od niej, żeby miała uczucia, wśród nich również poczucie etycznego zachowania – podkreśla prezes Związku Pracodawców BCC.

Na inne aspekty łączenia rozwoju technologicznego i etyki zwraca uwagę przedstawiciel Huawei Polska.

– Odpowiedzialność technologiczna idzie w parze z etyką oraz zrównoważonym rozwojem. Po pierwsze, wraz z bardzo szybkim rozwojem technologii obserwujemy zjawisko wykluczenia cyfrowego, co oznacza, że część z nas nie ma dostępu do technologii. Druga sprawa jest taka, że nowoczesne technologie zbierają coraz więcej danych, wchodzą w coraz szerszy zakres naszego życia, w związku z czym muszą być godne zaufania i muszą w sposób etyczny przetwarzać nasze dane – mówi Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji w tej firmie.

O odpowiedzialności technologicznej mówią także przedstawiciele sektora automotive.

– Samochód staje się powoli narzędziem cyfrowym na kołach, komunikuje się z siecią, jest cały czas podłączony online, transferuje dane w różne miejsca: w chmurę, do różnych serwerów. Dlatego etyka działania na tym polu, transparentność transferu danych jest kluczowa dla podtrzymania zaufania klientów – uważa Olaf Piechociński, wiceprezes zarządu Autotorino Warszawa, dilera Mercedes-Benz, który był jednym z partnerów Wielkiej Gali Liderów Polskiego Biznesu BCC. – W dobie mediów społecznościowych utrata reputacji następuje bardzo szybko. W branży automotive, przy tak ogromnej konkurencji z chińskimi markami, utrzymanie reputacji zachodnich dostawców motoryzacyjnych jest kluczowe.

Transparentność, jak pokazują doświadczenia ostatnich lat, ma istotne znaczenie także przy zrównoważonym rozwoju firm i realizowaniu przez nie działań z obszaru ESG, czyli środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny.

 Branża motoryzacyjna jest jedną z najbardziej regulowanych przez Unię Europejską w zakresie raportowania ESG oraz wszelkich regulacji środowiskowych, dlatego musimy się do tych regulacji stosować i to jest naturalna droga dla naszej branży – podkreśla Olaf Piechociński. – Nasi klienci, zwłaszcza młodsze pokolenie, często pytają o ślad węglowy, wpływ działania naszych samochodów na środowisko. Stąd rosnąca popularność modeli elektrycznych oraz hybrydowych, które są naturalnym kierunkiem rozwoju naszej branży.

– Firmy, które stawiają na zachowania transparentne, uczciwe, które wspierają przedsiębiorczość i rozwój, mogą osiągać lepsze wyniki, szybciej się rozwijać, ale także cieszą się dużo większym zaufaniem ze strony swoich klientów – podkreśla Ryszard Hordyński.

Jak wynika z raportu Polskiego Stowarzyszenia ESG „Bezpieczeństwo. Gospodarka. Przyszłość. Wyzwania zrównoważonego rozwoju”, w 2025 roku 47 proc. ankietowanych firm uważało, że rola ESG, czyli działań w zakresie wpływu na środowisko, odpowiedzialności społecznej oraz ładu korporacyjnego będzie się rozwijać. 49 proc. było zdania, że pozostanie na obecnym poziomie. Według analityków wynik ten oznacza, że wiele podmiotów uznaje proces wdrażania zasad ESG za już rozpoczęty i ustabilizowany. Zrównoważony rozwój nie jest już postrzegany jako nowy trend, ale jako stały element praktyk biznesowych.

Z badania UN Global Compact wynika, że 27 proc. konsumentów bierze pod uwagę kwestię działalności w obszarze zrównoważonego rozwoju danej firmy przy dokonywaniu decyzji zakupowych. 53 proc. robi to natomiast okazjonalnie. Tylko 20 proc. nie uznaje ESG jako ważnego czynnika. Coraz więcej polskich konsumentów zna pojęcia związane ze zrównoważonym rozwojem, zwłaszcza wśród kupujących w sieci. Zgodnie z raportem Izby Gospodarki Elektronicznej „Odpowiedzialny E-commerce 2025” poziom wiedzy o tym, czym jest zrównoważony rozwój w gospodarce, wzrósł do 56 proc. w 2025 roku w porównaniu do 14 proc. w 2024 roku. Z kolei 28 proc. badanych wie, czym jest etyka w e-biznesie, co oznacza wzrost o 15 pp. rok do roku.

– Innowacje napędzają rozwój i generują nowe pomysły. Są czynnikiem, dzięki któremu rosną biznesy. Jednak zrównoważony rozwój jest równie ważny w aspekcie społecznym, ekonomicznym, geograficznym, a także technologicznym. Należy więc te oba elementy brać pod uwagę przy planowaniu działalności biznesowej – mówi Ryszard Hordyński. – Rola etyki w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz odpowiedzialności biznesowej rośnie. Wiele firm coraz bardziej dostrzega, jak ważny jest ten aspekt w duecie z działaniami prospołecznymi.

Okazją do rozmów na temat etyki, odpowiedzialności, rozwoju technologii i zrównoważonego rozwoju była Wielka Gala Liderów Polskiego Biznesu zorganizowana przez Business Centre Club, która odbyła się 20 lutego 2026 roku. Celem konkursu, którego laureaci są nagradzani podczas gali, jest wyróżnienie przedsiębiorstw, które osiągają najlepsze wyniki ekonomiczne oraz wykazują się dużym zaangażowaniem w rozwój gospodarczy kraju. Istotnymi kryteriami wyboru są także etyka prowadzenia biznesu oraz działalność w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *