Coraz więcej szkół w Polsce stawia na dwujęzyczność. Język obcy staje się narzędziem nauki, a nie tylko przedmiotem

Wiadomości

W Polsce przybywa szkół dwujęzycznych. Nauczanie coraz częściej łączy język i przedmiot

Coraz więcej szkół w Polsce kładzie nacisk na dwujęzyczność. Zdaniem ekspertów codzienny kontakt z językiem obcym od wczesnych lat edukacji pomaga dzieciom zyskać przewagę na jej kolejnych etapach i odnaleźć się w środowisku międzynarodowym. Od września 2026 roku również warszawska prywatna Szkoła Podstawowa im. A. Einsteina stanie się placówką dwujęzyczną. To oznacza, że język angielski przestanie być w niej nauczany jako osobny przedmiot, ale będzie narzędziem do nauki m.in. literatury, biologii czy krytycznego myślenia.

 Dziecko jest dwujęzyczne wtedy, kiedy jest całkowicie zanurzone w dwa języki symultanicznie, a zatem otoczone językiem polskim i na przykład angielskim w codziennym życiu: w szkole, domu rodzinnym, swoim środowisku uczniowskim, między kolegami i koleżankami. Oba języki przeplatają się w ciągu codziennego funkcjonowania – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Agnieszka Piskorz, dyrektorka Szkoły Podstawowej im. A. Einsteina w Warszawie. – O znajomości języka mówimy wtedy, kiedy ktoś, znając już swój język natywny, zaczyna sekwencyjnie poznawać kolejny język w trakcie edukacji czy na kursie językowym. Trwa to kilka lat, podczas których poznaje różne reguły gramatyczne i niekoniecznie jest w tym języku zanurzony.

Jak wynika z ostatnich danych Eurostatu, w 2023 roku 82,6 proc. uczniów szkół podstawowych w Unii Europejskiej uczyło się języka angielskiego. W Polsce odsetek ten wyniósł prawie 100 proc. ze względu na to, że jest on przedmiotem obowiązkowym. W przypadku nauki dwóch lub więcej języków obcych odsetek uczniów wyniósł 6,4 proc. w UE i ok. 5 proc. w naszym kraju. Dla porównania w Luksemburgu wynosi on 78,9 proc. Jednocześnie Eurobarometr wskazuje, że obywatele Unii są bardzo pozytywnie nastawieni do nauki języków obcych. 86 proc. zgadzało się z tym, że każdy powinien mówić w co najmniej jednym języku innym niż ojczysty.

Dzieci są zwykle dwu- lub wielojęzyczne wtedy, gdy ich rodzice są również wielojęzyczni. Nabywają wtedy umiejętności językowych w domu, podczas codziennego funkcjonowania, komunikując się z rodzicami w ich językach ojczystych. Eksperci podkreślają, że dzieci mogą być dwujęzyczne również w rodzinach jednojęzycznych. W takiej sytuacji kluczowa jest rola szkoły lub przedszkola.

– W szkole dwujęzycznej pracujemy nad tym, żeby zanurzyć dziecko w język obcy. Symultanicznie posługuje się przedmiotowo językiem polskim i na przykład – jak w przypadku naszej szkoły – językiem angielskim. Zatem są nauczyciele, którzy podczas zajęć mówią wyłącznie w języku angielskim, oraz tacy, którzy używają wyłącznie języka polskiego – wyjaśnia  Agnieszka Piskorz.

W Szkole Podstawowej im. A. Einsteina w Warszawie, która od września 2026 roku staje się placówką dwujęzyczną, uczniowie będą mieli styczność z językiem angielskim już od zerówki. Grupy językowe będą dostosowane do ich poziomu zaawansowania.

– W okresie edukacji przedszkolnej dzieci uczą się głównie komunikacji w dwóch lub trzech językach. My również zwracamy uwagę na wielojęzyczność. Później do takiej naturalnej wiedzy komunikacyjnej dodajemy również elementy, które są potrzebne w rozwoju języka, podobnie jak robimy to w języku natywnym, czyli umiejętność czytania, pisania, znajomości form gramatycznych – tłumaczy dyrektorka Szkoły Podstawowej im. A. Einsteina. – Rolą kolejnego etapu edukacyjnego, czyli szkoły podstawowej czy liceum, jest kontynuacja tego zanurzenia w języku, umiejętności jego używania na przykład w projektach. Co ważne, dziecko dwujęzyczne jest w stanie się posługiwać nie tylko tzw. językiem ogólnym, czyli General English, ale również językiem fachowym z zakresu przedmiotowego nauczania.

– W młodszych klasach wprowadzamy język poprzez sytuacje codziennego życia, pracę w grupach, zabawę, naukę opartą na projektach oraz pomoce wizualne. Starannie budujemy proces uczenia się, aby nasi uczniowie rozumieli treść, jednocześnie rozwijając swoje umiejętności językowe – wyjaśnia Dorota Waszczak, koordynatorka wielojęzyczności w Szkole Podstawowej im. A. Einsteina w Warszawie. – Wczesne rozpoczęcie nauki jest niezwykle ważne, ponieważ dzieci przyswajają języki intuicyjnie poprzez działanie, interakcję i kontekst. Sprzyja to naturalnej wymowie i pewności siebie w komunikacji. Niezbędne jest jednak zapewnienie bezpieczeństwa poznawczego.

Edukacja języka angielskiego w szkołach dwujęzycznych może się opierać na metodzie CLIL (Content and Language Integrated Learning – zintegrowane nauczanie języka i przedmiotu).

– W naszej szkole język angielski nie funkcjonuje jako odrębny przedmiot. Jest narzędziem do nauki. Uczniowie pracują w nim podczas zajęć takich jak sztuka słowa, literatura, kreatywne pisanie, a w starszych klasach również nauki społeczne i krytyczne myślenie. Rozwijają umiejętności czytania, pisania i mówienia w rzeczywistych sytuacjach – zaznacza Dorota Waszczak. – W takich naturalnych i angażujących kontekstach uczniowie zaczynają myśleć w tym języku i używać go swobodniej.

Jak podkreśla, elementów angażujących uczniów i „zanurzających” ich w język jest więcej niż same lekcje. To m.in. organizowane wydarzenia, takie jak Festiwal Narodów Zjednoczonych, Targi Naukowe czy Wielojęzyczny Konkurs Poetycki.

 Stwarzamy również okazje do autentycznego używania języka, na przykład poprzez prezentacje uczniów, takie jak Einstein Talks inspirowane wykładami TED Talks, oraz naszą dwujęzyczną gazetkę szkolną „Einstein Chronicle”, którą również prowadzą uczniowie. Wykorzystujemy elementy zintegrowanego nauczania treści i języka, zapewniając jasną komunikację, stopniowy postęp i ciągłe wsparcie dla uczniów – podkreśla koordynatorka wielojęzyczności w warszawskiej szkole.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *