Wakacje? Dla Andrzeja Halickiego to przede wszystkim czas spotkań z mieszkańcami Mazowsza.

Wiadomości

Andrzej Halicki w te wakacje rusza w teren z własną maszyną do popcornu. Znajdzie też czas na nurkowanie w Bałtyku

Choć wakacje kojarzą się przede wszystkim z odpoczynkiem, dla wielu polityków są okresem intensywnej pracy w terenie, zwłaszcza że w 2027 roku odbędą się wybory parlamentarne. Andrzej Halicki spędza wakacje na Mazowszu, gdzie uczestniczy w spotkaniach z mieszkańcami oraz wydarzeniach organizowanych przez lokalne społeczności. W jego kalendarzu nie brakuje festynów, imprez kół gospodyń wiejskich i jubileuszy ochotniczych straży pożarnych. Europoseł angażuje się także w rozwój lokalnego sportu i organizuje kino „pod chmurką”, gdzie sam serwuje popcorn.

Andrzej Halicki podkreśla, że mimo czasu urlopowego jego grafik na najbliższe tygodnie pęka w szwach.

– Spędzam lato na Mazowszu. Czeka mnie wiele spotkań oraz liczne zaproszenia na festyny, koła gospodyń wiejskich, bardzo często na Mazowszu mamy stulecia ochotniczych straży pożarnych w różnych miejscach, dużo nowego sprzętu, więc też jest okazja do mówienia o wadze struktur strażackich w ramach ochrony cywilnej – mówi agencji Newseria Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Ze względu na duże zainteresowanie różnymi rozgrywkami polityk chętnie angażuje się w rozwój lokalnego sportu.

– Wspieram sport, lokalne kluby, LZS-y i różnego rodzaju turnieje, bardzo często je też współorganizuję. Na początku sierpnia na Hutniku w Warszawie odbędzie się turniej Powstania Warszawskiego, już dzisiaj bardzo mocno obstawiany przez różne zespoły, nawet większe, i to są starsi chłopcy niż te dzieci, o które bardzo często zabiegam. Te turnieje na Mazowszu gromadzą już profesjonalne ekipy 14–15-latków walczących o główną nagrodę, czyli puchar, a 11 listopada będzie też międzynarodowe wydanie, więc trochę się dzieje – mówi.

Andrzej Halicki zachęca okolicznych mieszkańców do aktywnego stylu życia, ale także do zapoznania się z kinowymi hitami.

– W sześciu albo siedmiu miastach na Mazowszu zapraszam na letnie kino na świeżym powietrzu, będę prezentował „Shreka 2”. Zapewnione będą leżaczki, ja funduję popcorn, nawet kupiłem taką maszynę, więc jeżdżę z nią i serwuję go – mówi.

Mimo intensywnego harmonogramu polityk chce też znaleźć czas dla swoich najbliższych i dla ukochanych pupili.

– Psy też się upominają, żebym od czasu do czasu wyszedł z nimi na spacer, więc na pewno będę również w domu z psami, czasem na jakiejś psiej wystawie. Naszym rodzinnym hobby, które dzielę z małżonką i synem, jest nurkowanie, także w Bałtyku – dodaje.

Tagged